Wiele osób trzyma kilka czy kilkanaście kur dla własnych jaj i nie myśli o sobie jak o hodowcy objętym przepisami weterynaryjnymi. Tymczasem rozporządzenie w sprawie środków zwalczania chorób u drobiu, obowiązujące od 18 marca 2026 r.[1], zawiera grupę nakazów i zakazów, które dotyczą każdego zakładu, w którym utrzymywany jest drób, niezależnie od liczby ptaków. Część wymagań, w tym maty dezynfekcyjne, zależy natomiast od tego, czy jaja lub ptaki trafiają poza gospodarstwo.
W tym wpisie wyjaśniamy, co obowiązuje przy przydomowym kurniku, kiedy sprzedaż jaj zmienia zakres obowiązków i jak w prosty sposób zabezpieczyć małe stado.
Obowiązki każdego, kto trzyma drób
Paragraf 3 ust. 1 rozporządzenia dotyczy wszystkich zakładów, w których utrzymywany jest drób. Zakazuje w nich między innymi:
- pojenia drobiu wodą ze zbiorników, do których mają dostęp dzikie ptaki, w tym z wód powierzchniowych,
- wnoszenia na teren gospodarstwa tusz dzikich ptaków, w tym zwierzyny łownej ptactwa,
- wprowadzania do gospodarstwa i wyprowadzania z niego kur i indyków niezaszczepionych przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu.
Ten sam przepis nakazuje między innymi:
- utrzymywanie drobiu w sposób uniemożliwiający dostęp do zbiorników wodnych, z których korzystają dzikie ptaki,
- zgłoszenie powiatowemu lekarzowi weterynarii miejsc, w których utrzymywany jest drób, z wyłączeniem ptaków utrzymywanych stale w pomieszczeniach mieszkalnych,
- utrzymywanie drobiu w izolacji od dzikich ptaków, z wyjątkami między innymi dla kaczek, gęsi i kur w chowie wolnowybiegowym,
- przechowywanie paszy i ściółki tak, by były zabezpieczone przed gryzoniami, zwierzętami domowymi i dzikimi, w szczególności dzikimi ptakami, oraz ich odchodami,
- karmienie i pojenie drobiu w miejscu zamkniętym lub pod zadaszeniem, zabezpieczonym w ten sam sposób,
- niedopuszczanie do pracy przy drobiu osób, które w ciągu ostatnich 48 godzin polowały na ptactwo łowne,
- codzienną kontrolę ptaków i odnotowywanie objawów klinicznych.
Dla właściciela kilku kur największą zmianą bywa zakaz wprowadzania i wyprowadzania niezaszczepionych kur i indyków. Kupując nowe kury, warto zapytać sprzedawcę o szczepienie przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu, a przy własnych odchowach skonsultować szczepienie z lekarzem weterynarii.
Kiedy obowiązkowa jest mata dezynfekcyjna
Wymagania dotyczące mat znajdują się w § 3 ust. 3 rozporządzenia i obejmują zakłady, które przemieszczają drób lub jaja do innych zakładów albo oferują je bezpośrednio do sprzedaży, a także wylęgarnie. Jeśli kury służą wyłącznie na własne potrzeby i ani ptaki, ani jaja nie opuszczają gospodarstwa, ten przepis nie ma zastosowania.
Sytuacja zmienia się, gdy jaja są sprzedawane, na przykład sąsiadom, przy bramie czy na targu. Wtedy, oprócz obowiązków z ust. 1, gospodarstwo powinno mieć między innymi maty dezynfekcyjne lub inne rozwiązania pozwalające oczyścić i odkazić obuwie przed wejściami do budynków z drobiem i wyjściami z nich, a na wjazdach niecki lub maty dla pojazdów. Do tego dochodzą zapas środka odkażającego na co najmniej 7 dni, dokumentacja jego zużycia, rejestr pojazdów i osób oraz miejsce na padłe ptaki. Pełną listę opisujemy we wpisie o przepisach dotyczących mat na fermie drobiu.
Jeśli nie masz pewności, czy sprzedaż kilku opakowań jaj w miesiącu oznacza dla Twojego gospodarstwa te obowiązki, zapytaj w powiatowym inspektoracie weterynarii. To on ocenia spełnienie wymagań, a za niestosowanie się do środków z rozporządzenia ustawa o zdrowiu zwierząt przewiduje karę od 0,1 do 8-krotności przeciętnego wynagrodzenia[2]. Więcej o karach piszemy w artykule o kontroli bioasekuracji.
Mata przy małym kurniku: czy warto, gdy nie jest wymagana
Przy kurach trzymanych tylko dla siebie mata nie jest obowiązkiem, ale jest jednym z najprostszych zabezpieczeń. Wirusy chorób drobiu, w tym grypy ptaków, mogą trafić do kurnika na obuwiu: po spacerze nad stawem, wizycie u sąsiada, który też ma kury, czy powrocie z targu. Choroba nie omija małych stad. W komunikacie Ministerstwa Rolnictwa z kwietnia 2025 r. obok 82 ognisk grypy ptaków w stadach towarowych wymieniono 18 ognisk w stadach przyzagrodowych[3].
Mata przy drzwiach kurnika działa w obie strony: nie wnosi do środka tego, co jest na podwórzu, i nie wynosi z kurnika na resztę gospodarstwa. W połączeniu z osobnym obuwiem tylko do kurnika, na przykład kaloszami stojącymi przy wejściu, daje bardzo dobrą ochronę przy niewielkim koszcie.
Jaką matę wybrać do przydomowego kurnika
Rozporządzenie drobiowe nie określa minimalnego wymiaru maty do obuwia. Wymiar dotyczy tylko mat i niecek na wjazdach dla pojazdów. Przy małym kurniku wystarczy więc mata przejściowa o szerokości co najmniej takiej jak drzwi, położona tak, żeby nie dało się wejść z jej pominięciem. W naszej ofercie są standardowe maty przejściowe 50×60, 60×60 i 60×90 cm, a przy nietypowych drzwiach wykonujemy matę na wymiar.
Kilka praktycznych zasad:
- Połóż matę bezpośrednio przed progiem, a nie kilka metrów od wejścia.
- Nasącz ją roztworem środka dezynfekcyjnego, na przykład Dezynfektolu V w stężeniu 2%, czyli 200 ml na 10 l wody.
- Sprawdzaj matę przy codziennym karmieniu i uzupełniaj płyn, zanim wyschnie.
- Przy kurniku na wybiegu chroń matę przed deszczem, na przykład daszkiem nad wejściem, bo woda opadowa rozcieńcza roztwór.
- Zimą dodawaj do roztworu środek przeciw zamarzaniu. Szczegóły w poradniku o macie dezynfekcyjnej zimą.
Gdy w okolicy pojawi się ognisko grypy ptaków
W razie wystąpienia choroby w regionie dla obszaru wokół ogniska mogą zostać wprowadzone dodatkowe nakazy i zakazy, obejmujące również małe stada. Warto śledzić komunikaty swojego powiatowego inspektoratu weterynarii i urzędu gminy, a gdy zauważysz niepokojące objawy u ptaków lub nagłe padnięcia, niezwłocznie zgłosić to lekarzowi weterynarii. Obowiązek powiadamiania o podejrzeniu choroby wynika z ustawy o zdrowiu zwierząt i dotyczy każdego, kto takie informacje powziął.
Matę do przydomowego kurnika, także na wymiar nietypowych drzwi, wyślemy na terenie całej Polski. Wystarczy podać wymiary w formularzu wyceny.
